środa, 2 stycznia 2013

Rozdział 1


Ubrana w moje luźne ciuchy:

Szłam powoli w stronę mojego SkateParku. Nie myślałam o tym co może mnie spotkać, lecz o życiu. Cóż…Mama i tata nie żyją a Alfi, mój brat wyjechał. Westchnęłam skręcając w prawo.
W życiu nigdy nie doznałam miłości. Raz tylko się pocałowałam a chłopaka nie miałam. Czy to ułożył los? Nie wiem. Przeszłam przez bramę i znalazłam się w moim SkateParku. Wszyscy pomachali mi na przywitanie. Uśmiechnęłam się i poszłam do budynku Skatów. Weszłam zadowolona do budynku i przeszłam do „Salonu”. Na kanapie siedzieli moi SkateBoys, jacyś chłopacy i…On. Niall. Mój najlepszy przyjaciel z Irlandii. Wyjechał a ja kilka miesięcy po nim. Nie utrzymywaliśmy kontaktów.
- Glue, po co oni tu przyszli? – Zapytałam stojąc nieruchomo.
- Blondyn znał twoje imię i informacje o tobie. Mówił, że się znaliście, a poza tym chce do Nas dołączyć. – Powiedział jak zwykle uśmiechnięty. Czułam jak w moich oczach pojawiają się łzy.
- Wszyscy, proszę wyjdźcie. Niall ty zostań. – Powiedziałam drżącym głosem.
- Ale nie powinnaś zostawać z nim sama. Jesteś nasza mentorką, więc może…- Zaczął Muss.
- Wyjdźcie. Nic mi się nie stanie. – Powiedziałam. Chłopacy niechętnie poszli razem z pozostałą czwórką. Wzięłam głęboki wdech i usiadłam koło Niall`a.
- Po co tu przyjechałeś? – Wyszeptałam odwracając się w jego stronę.
- Dallian proszę…Daj mi wszystko wytłumaczyć. Ja nie chciałem zrywać kontaktów. Naprawdę. Chcę to odnowić. Proszę daj mi szansę. – Powiedział patrząc mi w oczy.
- Też tego nie chciałam… - Wyszeptałam. Niall uśmiechnął się i przytulił mnie mocno.
- Mówią na mnie Tacos…- Powiedziałam uśmiechnięta.
- Mniam…Pysznie! – Powiedział śmiejąc się.
- …Zyskałeś sławę. – Powiedziałam przytulając się do niego.
- Może zyskałem, lecz jednak czuje się szczęśliwy dopiero wtedy gdy Cię widzę. – Powiedział.
Uśmiechnęłam się.
- Słyszałam, że chcesz do Nas dołączyć…! – Powiedziałam. Chłopak się zaśmiał.
-Wiedz, że umiem więcej niż przedtem. – Rzekł dumnie wypinając pierś.
- Chodź, jeżeli mówisz prawdę. – Powiedziałam i wstałam. Szłam obok chłopaka przez SkatePark.
Podeszłam do Rox`a.
- Zrób mu pieczęć. I tym chłopakom z jego zespołu. – Powiedziałam. Chłopak spojrzał na mnie.
- Nie sprawdzałaś ich. – Rzekł przyglądając mi się.
- Owszem, lecz znam ich i ich umiejętności. – Powiedziałam. Chłopak westchnął i zawołał resztę.
- Idź do Glue. Za chwilę robimy pokaz. – Powiedział. Skinęłam głową.
Poszłam na środek SkateParku gdzie odbywały się pokazy. Gdy zgromadzili się wszyscy, łącznie z Niall`em. Zaczęłam mówić.
- Dziś będą trudne sztuczki. Pod koniec postaram się zrobić Treflip`a, lecz nie wiem czy mi się uda! –Zaśmiałam się. Wzięłam moją deskę od Muss`a i zaczęłam robić te sztuczki.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dziewczyna, która pokazuje te sztuczki jest genialna! Polecam ja zobaczyć. Niestety nie wychodzi jej Treflip jak mi! :( E tam na pewno jej wyjdzie i mi też! !!! Pozdro!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz